✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Za te emocje kocham czytać książki i bez znaczenia, czy to papier, e-book lub audiobook. Muszę przyznać, że dzięki audiobookom każda książka, w tym ta, którą recenzuję dzisiaj, sprawiła, że nie mogłam przestać jej słuchać. Wiecie, jak to jest: „Jeszcze jeden rozdział, a może jeszcze jeden, nie, eee, teraz to na pewno jeszcze jeden i koniec, bo muszę…”. Trzeba pamiętać, że tak jak gratulacje i zachwyty należą się autorowi, tak i osoba, taka jak lektor, zasługuje na swoje miejsce na podium. Mam swoich ulubieńców osoby, które dzięki swojemu głosowi i talentowi sprawiają, że czytelnik odkrywa w sobie emocje, czasem niedostępne podczas lektury wersji papierowej. W tej książce głos użyczyła Pani Agnieszka Postrzygacz.
Stary pluszowy miś, schowane w nim listy i tajemnica, która przetrwała kilkadziesiąt lat od takiego odkrycia zaczyna się historia opisana przez Aleksandrę Palasek w powieści „Wrócę do ciebie, Anielo”. Czasem wystarczy jeden przedmiot, jedno wspomnienie albo kilka pożółkłych kartek papieru, by odmienić życie kogoś żyjącego wiele lat później. Weronika wróciła do rodzinnego Tarnobrzega z powodu śmierci ojca. Ma uporządkować sprawy związane z mieszkaniem i zamknąć pewien rozdział swojego życia. Nie spodziewa się jednak, że podczas porządków natrafi na ślad historii, o której nikt wcześniej nie mówił. W ukrytych listach odnajduje losy Anieli, młodej kobiety żyjącej w czasie II wojny światowej. Z każdą przeczytaną wiadomością coraz bardziej zagłębia się w świat pełen miłości, tęsknoty, nadziei i bólu.
Moim zdaniem największe wrażenie robi sposób, w jaki autorka połączyła dwa odległe światy. Z jednej strony poznajemy współczesną Weronikę, z drugiej Anielę, która musi zmierzyć się z wojenną rzeczywistością. Obie bohaterki żyją w innych czasach, ale ich emocje są zaskakująco podobne. Każda z nich szuka odpowiedzi, próbuje zrozumieć własne życie i podejmuje decyzje, które nie zawsze są łatwe. Jestem przekonana, że historia Anieli szczególnie zapadnie Wam w pamięć. Wojna zabiera jej spokój, poczucie bezpieczeństwa i możliwość normalnego życia. Mimo to nie odbiera jej marzeń ani uczuć. Kolejne listy pokazują młodą kobietę, która nie chce poddać się przeciwnościom losu. W jej słowach widać ogromną tęsknotę, ale także siłę i wiarę, że jeszcze nadejdą lepsze dni. Dzięki temu Aniela staje się bohaterką bardzo prawdziwą. Nie jest idealna, popełnia błędy, boi się i cierpi, ale właśnie dlatego tak łatwo zrozumieć jej wybory.
Jednym z wielu plusów jest to, że książka nie opiera się na szybkiej akcji czy sensacyjnych wydarzeniach. Jej siłą są emocje i stopniowo odkrywane sekrety. Każdy kolejny list przynosi nowe informacje i sprawia, że czytelnik coraz bardziej chce poznać prawdę. Autorka umiejętnie buduje napięcie, nie zdradzając od razu wszystkich odpowiedzi. W efekcie trudno oderwać się od lektury, bo cały czas pojawiają się kolejne pytania. Tak jak wyżej napisałam, dzięki audiobookowi mogłam poznawać kolejne rozdziały, choćby podczas jechania samochodem.
Zwrócę Waszą uwagę na to, że tutaj bardzo ważnym elementem są rodzinne tajemnice. Pani Aleksandra pokaże wam, jak wydarzenia sprzed wielu lat mogą wpływać na następne pokolenia. Niektóre sekrety wydają się zapomniane, ale w rzeczywistości wciąż żyją w ludzkiej pamięci. Weronika odkrywa nie tylko historię Anieli, ale również część własnej przeszłości. To sprawia, że jej podróż staje się czymś więcej niż zwykłym porządkowaniem rodzinnych pamiątek. Podczas czytania szczególnie mocno odczuwa się atmosferę wspomnień. Stare listy, rodzinne historie i obrazy minionych lat tworzą niezwykle ciepły, a jednocześnie wzruszający klimat. To książka, przy której łatwo zatrzymać się na chwilę i pomyśleć o własnej rodzinie, o historiach przekazywanych z pokolenia na pokolenie oraz o ludziach, którzy byli przed nami.