Ważną rolę w naszym codziennym życiu odgrywają emocje i uczucia oraz to, co z nimi robimy. Często nie zdajemy sobie nawet sprawy z tego, że pod ich wpływem podejmujemy wiele codziennych, a nawet życiowych decyzji, a jak wiemy, emocje nie zawsze są dobrym doradcą.
Pismo Święte w różnych miejscach odnosi się do uczuć i przeżyć. Jezus przeżywa smutek przy grobie Łazarza. Podobnie Maryja w Ewangeliach nie jest pozbawiona uczuć czy emocji. Ona też odczuwała lęk, smutek, niepewność. Podczas zwiastowania słyszymy, że „zmieszała się” na słowa anioła.
Człowiek wierzący nie musi pozostawać sam z tym, co przeżywa. Może współpracować z łaską Boga. I tutaj dochodzimy do słowa, które będzie powracało przez całą tę książkę: ZAWIERZENIE. To, co wcześniej rozpoznamy, nazwiemy i spróbujemy zrozumieć, przyniesiemy z Maryją przed Boga. Jest to droga prowadząca do stopniowego uzdrawiania duszy, uczuć, a w wielu przypadkach i ciała, ponieważ na naszym fizycznym zdrowiu odbijają się przeżywane trudności i nieprzepracowane zranienia.