Każdy chce być myśliwym. Dopóki sam nie stanie się trofeum.
Komisarz Marcin Gruczyński nie jest idealnym stróżem prawa. Lata spędzone pośród zbrodni sprawiły, że sam coraz częściej posuwa się o krok za daleko. Mimo to trudno znaleźć lepszego policjanta.
Norbert wychował się w Warszawie i zna ją jak własne podwórko. Ciemne interesy, brudne pieniądze i świat, w którym strach bywa cenniejszy od lojalności, są jego codziennością. To gangster, który nie zna kompromisów i zawsze gra do końca. Ich drogi przecinają się zbyt często, by mógł to być przypadek… obaj wiedzą, że nie skończy się na remisie.
Ale gdzieś w tle jest jeszcze ktoś. Ktoś, kogo nie widać ani w świetle dnia, ani w gęstym mroku miasta. Człowiek przez lata spychany na margines, karmiący się gniewem i upokorzeniem, który w pewnym momencie przestaje nad sobą panować.
„Sztuka upodlenia” to mroczny kryminał psychologiczny o tym, co dzieje się z człowiekiem, gdy zbyt długo traktuje innych jak zdobycz.