Po przeczytaniu tej książki uświadamiamy sobie, jak wiele świat zachodni zawdzięcza Stanom Zjednoczonym Ameryki. Przede wszystkim dlatego, że tamte tereny stanowiły przez kilka wieków dla milionów Europejczyków miejsce ucieczki przed nędzą albo, jak w przypadku obywateli Rzeczypospolitej, przed niewolą. Potem Ameryka odwdzięczała się Europie, m.in. ratując ją podczas dwóch wojen światowych przed zwycięstwem tyranii i obłąkanych ideologii.
„Siła i wolność” nie tylko jest opowieścią o wodzach, bitwach i konfliktach, ale także stanowi refleksję nad religią, kulturą, społeczeństwem i nad zachodnią cywilizacją w ogóle. Widać wyraźnie, że Autor tej książki faktycznie uznaje historię za nauczycielkę życia. Prof. Wojciecha Roszkowskiego każdy w Polsce kojarzy od kilku lat z „Historią i teraźniejszością” – z samym przedmiotem, jak i z napisanym do niego podręcznikiem dla szkół średnich (wydanym przez Białego Kruka), którego przerazili się różnej maści lewicowcy i brutalnie go zaatakowali. Przerazili się, bo na jego kartach zderzyli się z bardzo niewygodną prawdą o sobie. Również i w tej książce Autor nie ukrywa swego chrześcijańskiego światopoglądu i przywiązania do odwiecznych wartości moralnych oraz narodowych, dowodząc, że to właśnie dzięki nim zrodził się naród amerykański, jakim go dziś znamy i szanujemy.
Z naszego punktu widzenia bardzo ciekawe są tu wątki poświęcone Polakom w USA. To nie tylko Kościuszko i Pułaski; już bowiem od początków osadnictwa na tych terenach nasi rodacy przyczyniali się najpierw do narodzin Stanów Zjednoczonych, a potem do ich rozwoju aż po obecną potęgę. Wnieśli spory wkład, o czym czyta się z niemałą satysfakcją. W ogóle całą książkę czyta się świetnie. Została bowiem napisana literacko, swobodnie, nawet z poczuciem humoru, choć w tekście, oprócz niezliczonych faktów historycznych, pojawiają się często głębokie refleksje nad życiem człowieka i funkcjonowaniem społeczeństwa.
Autor nie stroni od pytań o to, co dobre, a co złe, które koncepcje polityczne są realne, a które przynależą do utopii. Zastanawia się nad tym, co dzieje się z grupami społecznymi, a nawet z całymi narodami, gdy odrzucają w swym życiu Boga. Na te i inne ważne pytania wybitny pisarz i myśliciel prof. Wojciech Roszkowski udziela odpowiedzi. Pisząc dzieje Stanów Zjednoczonych, wykazuje się erudycją w wielu dziedzinach. Ponieważ jako wykładowca tamtejszych uniwersytetów długo przebywał w USA, napisał tę książkę z pozycji nie tylko zagranicznego historyka, ale także mieszkańca tamtego kraju.