Mówiono jej, że rude włosy to przekleństwo i że zginie w Auschwitz. Nie uwierzyła w to i przeżyła
Rachie ma osiemnaście lat, gdy w 1944 roku naziści wyrywają ją z rodzinnej wioski na granicy rumuńsko-węgierskiej. Wtedy to rozpoczyna się jej podróż przez piekło, prowadząca do obozów pracy i zagłady. W Auschwitz dziewczyna zostaje pozbawiona resztek godności i jej znaku rozpoznawczego – pięknych rudych włosów. Nawet jednak w tych nieludzkich okolicznościach nie traci nadziei
i wewnętrznej siły. Pomimo niewyobrażalnego horroru, w którym znalazła się wraz z siostrą, postanawia nie poddać się nazistom. I przeżyć.
Nechama Birnbaum opowiada poruszającą historię swojej rudowłosej babci, Rosie Greenstein, która przetrwała nie tylko uwięzienie i pracę w Auschwitz, ale także w obozach Bergen-Belsen
i Theresienstadt. Autorka barwnie opisuje też historię i życie codzienne kochającej się rodziny żydowskiej oraz kulturę i obyczaje niewielkiej społeczności Żydów, która jeszcze w latach czterdziestych XX wieku nie była świadoma nadchodzącej tragedii. Z osobistej perspektywy młodej dziewczyny
w poruszający sposób przedstawia to, co stało się potem: okrucieństwo obozów koncentracyjnych
i udrękę marszów śmierci, tragedię Holocaustu.
Bohaterka tej opowieści zmarła w maju 2022 roku w wieku dziewięćdziesięciu sześciu lat, kilka dni po amerykańskiej premierze książki. Było to siedemdziesiąt siedem lat po końcu drugiej wojny światowej. Literacka historia jej życia dołączyła do ważnych świadectw ocalałych z Zagłady i ukazała się w wielu tłumaczeniach.