Obecna książka stanowi kolejną próbę przedstawienia radiestezji w nowy, logiczny sposób, z istotnym ograniczeniem zasad metody mentalnej oraz „duchowej”, jak również całkowitej rezygnacji z metody Bovisa i jego kontynuatorów.
Autor dąży do racjonalnego wyjaśnienia podstaw dziedziny radiestezji, w tym do zaprezentowania hipotezy odruchu różdżkarskiego i wahadlarskiego, które warunkują powstanie ruchu przyrządów radiestezyjnych.
Taka koncepcja koresponduje z pierwotnym ujęciem definicji radiestezji, sformułowanym pod koniec lat dwudziestych XX wieku, jeszcze zanim zaczęto wzbogacać ją o różnego rodzaju elementy mentalne, duchowe czy też „energetyczne”.
Książka stanowi ciekawą propozycję dla tych wszystkich dociekliwych radiestetów, którym zależy na odkrywaniu racjonalnych zasad radiestezji, zamiast opierać się wyłącznie na wymyślonych i niezweryfikowanych ideach i hipotezach.