Miejsce, w którym mieszkamy, w jakiś sposób kształtuje nas i definiuje. Nie tylko my urządzamy swój dom. On także urządza i mebluje nas po swojemu.
Czy niezgoda może budować? Jak żyć obok ludzi, z którymi się nie zgadzamy, bez poczucia przymusu przekonywania ich do swojej racji?
Czemu w naszym kraju uśmiechanie się do obcych postrzegane jest jako objaw głupoty? Ile prawdy jest w powiedzeniu „Ponury jak Polak”?
Czy jesteśmy skazani na wojnę pokoleń, czy jednak da się wyjść z generacyjnych okopów?
Marcin Napiórkowski – specjalista od antropologii codzienności – rozkłada polską duszę na czynniki pierwsze. Demontuje stereotypy na nasz temat, do jakich przywykliśmy. Analizuje Polskę, która leży nie między Bugiem a Odrą, ale między ściereczką schnącą na piekarniku a flagą łopoczącą przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Przekonując przekornie, że wojna polsko-polska nie jest koniecznością, proponuje swoistą filozofię domu – miejsca pielęgnowania wspólnotowych rytuałów, gdzie różnorodność i tożsamość wzajemnie się nie wykluczają.
*
Książka stanowi wybór najciekawszych tekstów Marcina Napiórkowskiego z ostatnich lat, publikowanych głównie na łamach „Tygodnika Powszechnego”.