NAJBARDZIEJ BRAWUROWA FRANCUSKA POWIEŚĆ OSTATNICH LAT
Południe Francji. Rozgrzany beton, odrapane klatki schodowe, wąskie balkony ze schnącym praniem. A ponad tym wszystkim, na dwudziestym drugim piętrze – kwitnący ogród, którego nie powinno tu być.
Robert ma siedemnaście lat, problem z jąkaniem, chorą matkę i klucz do wejścia na dach wieżowca. Sadzi tam agapanty, krokusy i róże chantilly, żeby ukryć… marihuanę. Wchodzi w interesy, których nie rozumie, w dzielnicy, z której nikt nie jest w stanie się wyrwać.
Jest jeszcze księgarnia trochę szalonej Sophie, która wierzy, że Rimbaud i Melville mogą ocalić człowieka. To azyl dla outsiderów, pełen bałaganu i magii. Gdzieś między półkami działów „Historie zapierające dech" i „Poezja po Hiroszimie” Robert odkrywa, że można mówić inaczej, myśleć inaczej, że są inne wyjścia niż te, które zna.
Ogród w chmurach to opowieść o dorastaniu w świecie bez złudzeń. Historia pachnąca kwiatami i marihuaną, gdzie w brutalność blokowisk wdzierają się poezja książek i blask śródziemnomorskiego słońca.