Od autorki:
Może to zabrzmi dziwnie, ale nie potrafię wymyślać fabuł. Naprawdę. Od dziecka natomiast lubiłam spisywać i opisywać prawdziwe historie, które zrobiły na mnie wrażenie…
Tak mówi o pisaniu swojej powieści Magda Leszczyńska. Dzięki jej zainteresowaniom oraz związkom z Krosnem Odrzańskim powstała ta wyjątkowa opowieść.
Znajdziecie w niej historie, które wydarzyły się naprawdę, i ludzi, którzy żyli w Crossen an der Oder. Wraz z bohaterami przeżyjecie strach przed wybuchem pierwszej wojny światowej, a potem bardzo podobny, gdy nadciągała druga wojna światowa. Przyjrzycie się losom dzieciaków, które urodziły się po sąsiedzku, razem chodziły do szkoły, psociły i rywalizowały o najpiękniejsze dziewczyny w mieście. Poczujecie nadchodzącą grozę, oburzenie, bezradność, które towarzyszyły wielu Niemcom, gdy pojawił się faszyzm. I strach tych, w których zło zostało wymierzone.
Fragment książki:
– I po co nam była ta cała przestrzeń życiowa?! – Aż podnosi głos. – Czy czegoś nam brakowało?! I czy koniecznie musieliśmy wszczynać wojnę z całą Europą?!