✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Gdybyście musieli wybierać między własnym szczęściem a bezpieczeństem ukochanych osób, jaką decyzję byście podjęli, w świecie, gdzie każda zła decyzja może zmienić całe Wasze życie?
Gdy w styczniu 1945 roku do Rudy wkracza Armia Czerwona, świat rodziny Krause rozpada się w przeciągu kilkudziesięciu minut... Greta ucieka za namową Hansa na zachód, Lusia znika porwana gdzieś przez tłum podczas chaosu i paniki, a Wilhelm... Teraz to Anna musi nieść na swych barkach ciężar odpowiedzialności za matkę i młodsze siostry. A życie w komunistycznych realiach rządzi się własnymi prawami, gdzie nie ma dobrych wyborów, a każda decyzja może nieść bolesne konsekwencje.
Książka "Czerwony węgiel" Justyny Toros to pierwszy tom serii Kamienica. Poruszyła mnie swoim klimatem i losami rodziny Krause. Już od pierwszych stron czuć, jak wielka historia wkracza w życie zwykłych ludzi i w jednej chwili odbiera im poczucie bezpieczeństwa. To co najbardziej mnie dotknęło, to jak potoczyły się dalsze losy sióstr. Każda z nich próbuje odnaleźć swoje miejsce w tym wrogim, obcym świecie. Każda podejmuje inne decyzje, każda coś poświęca, coś traci i próbuje na swój sposób przetrwać. I chyba właśnie to poruszyło mnie najbardziej, świadomość, że nie zawsze mamy możliwość wybrać to, czego naprawdę chcemy. Czasem życie wybiera za nas.
Ta książka jest pełna bólu, strachu, tęsknoty i trudnych wyborów, ale znalazłam w niej również ogromną siłę kobiet, więzi rodzinne i nadzieję, która potrafi przetrwać nawet najciemniejsze chwile. Czytając, niejednokrotnie myślałam, co ja zrobiłabym na ich miejscu? Czy potrafiłabym podjąć tak trudne decyzje? Powieść Justyny Toros zostawiła we mnie emocje, które jeszcze długo będą mi towarzyszyć. To dopiero pierwszy tom, a ja już wiem, że chcę poznać dalsze losy rodziny Krause.
✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
Gdybyście musieli wybierać między własnym szczęściem a bezpieczeństem ukochanych osób, jaką decyzję byście podjęli, w świecie, gdzie każda zła decyzja może zmienić całe Wasze życie?
Gdy w styczniu 1945 roku do Rudy wkracza Armia Czerwona, świat rodziny Krause rozpada się w przeciągu kilkudziesięciu minut... Greta ucieka za namową Hansa na zachód, Lusia znika porwana gdzieś przez tłum podczas chaosu i paniki, a Wilhelm... Teraz to Anna musi nieść na swych barkach ciężar odpowiedzialności za matkę i młodsze siostry. A życie w komunistycznych realiach rządzi się własnymi prawami, gdzie nie ma dobrych wyborów, a każda decyzja może nieść bolesne konsekwencje.
Książka "Czerwony węgiel" Justyny Toros to pierwszy tom serii Kamienica. Poruszyła mnie swoim klimatem i losami rodziny Krause. Już od pierwszych stron czuć, jak wielka historia wkracza w życie zwykłych ludzi i w jednej chwili odbiera im poczucie bezpieczeństwa. To co najbardziej mnie dotknęło, to jak potoczyły się dalsze losy sióstr. Każda z nich próbuje odnaleźć swoje miejsce w tym wrogim, obcym świecie. Każda podejmuje inne decyzje, każda coś poświęca, coś traci i próbuje na swój sposób przetrwać. I chyba właśnie to poruszyło mnie najbardziej, świadomość, że nie zawsze mamy możliwość wybrać to, czego naprawdę chcemy. Czasem życie wybiera za nas.
Ta książka jest pełna bólu, strachu, tęsknoty i trudnych wyborów, ale znalazłam w niej również ogromną siłę kobiet, więzi rodzinne i nadzieję, która potrafi przetrwać nawet najciemniejsze chwile. Czytając, niejednokrotnie myślałam, co ja zrobiłabym na ich miejscu? Czy potrafiłabym podjąć tak trudne decyzje? Powieść Justyny Toros zostawiła we mnie emocje, które jeszcze długo będą mi towarzyszyć. To dopiero pierwszy tom, a ja już wiem, że chcę poznać dalsze losy rodziny Krause.
Bardzo polecam