Książki
Papiernia
Zabawki
Gry
Puzzle
Multimedia
Komiksy
Różności
Skarpetki
LEGO
Promocje

1926. Narodziny miasta

Okładka książki 1926. Narodziny miasta

Szczegóły:

ISBN: 978-83-68689-94-5
EAN: 9788368689945
Oprawa: Miękka ze skrzydełkami
Format: 204x135x25mm
Wydanie: 1
Liczba stron: 352
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-09-30
(1) Sprawdź recenzje
Cena:
37,29 zł
Cena detaliczna: 
52,90 zł
30% rabatu
WYSYŁKA: 24h
Dodaj do koszyka
Dodaj do schowka
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 37,40 zł

Gdynia, rok 1926. W miejscu cichej kaszubskiej wsi wyrasta port, który ma się stać dumą odradzającej się Polski. Mówią o nim „polska Ameryka”. Tu każdy może zacząć od nowa. Albo… zniknąć bez śladu.
Krystian Corbusier przyjeżdża znikąd. Bez przeszłości, bez nazwiska, bez pytań. Znajduje pracę w porcie – za dnia wypełnionym stukiem młotów i okrzykami robotników, a w nocy szumem morza. Tam ludzie noszą swoje sekrety tak głęboko, aż sekrety zaczynają nosić ich. Stary Kaszuba Józwa Drywa widział już wszystko. Albo tak mu się wydawało. Rybacka rodzina Miłoszów walczy o przetrwanie w świecie, który zmienia się szybciej niż morze potrafi zabrać łodzie. Agnieszka marzy o życiu innym niż to zapisane w sieciach i tradycji. A Ignacy Lomeyko, warszawski dziennikarz, który miał tylko opisać „lud”, zaczyna dostrzegać coś znacznie mroczniejszego. Zaraz się przekonuje, że Gdynia nie jest tylko obietnicą. Jest także tajemnicą. Bo kiedy w porcie zostają znalezione pierwsze zwłoki, nikt jeszcze nie rozumie, że to zaledwie początek. W mieście, które dopiero się rodzi, budzi się także coś jeszcze. Coś, co nie powinno ujrzeć światła dziennego.

Recenzje:

✖ Opinia niepotwierdzona zakupem
autor: Kamila
„Każde miasto ma swoją opowieść. Niektóre zapisują ją w kamieniu, inne w falach morza i pamięci ludzi, którzy je tworzyli.”
„1926. Narodziny miasta” Darii Kaszubowskiej to powieść, która przenosi czytelnika do Gdyni sprzed stu lat, kiedy niewielka osada rybacka zaczynała zmieniać się w miejsce o ogromnym znaczeniu dla całego kraju. To właśnie tutaj historia spotyka się z kryminalną zagadką, a wielkie marzenia o rozwoju i nowoczesności zderzają się z ludzkimi ambicjami, tajemnicami i interesami, które nie zawsze są czyste.
Nie będę zdradzać Wam szczegółów fabuły, bo tę historię najlepiej odkrywać samodzielnie. Mogę jednak powiedzieć, że autorka stworzyła opowieść, w której przeszłość naprawdę ożywa. Budowa portu, polityczne rozgrywki, nieuczciwe interesy i wydarzenia, które mogą prowadzić do tragicznych konsekwencji, tworzą niezwykle ciekawą całość. Szczególnie doceniam obecność autentycznych postaci historycznych. Dzięki nim książka nabiera wyjątkowej wiarygodności, a czytelnik ma okazję spojrzeć na narodziny Gdyni nie tylko jak na ważne wydarzenie historyczne, lecz także jak na historię ludzi, którzy mieli odwagę marzyć o czymś wielkim.
Jednym z najciekawszych wątków okazała się dla mnie historia Ignacego i Agnieszki. On pragnie napisać książkę o Kaszubach, ona zaś nosi w sercu wszystko to, co składa się na kaszubską tożsamość: język, tradycję, przywiązanie do ziemi i bezgraniczną miłość do morza. Właśnie w tej postaci znalazłam coś szczególnie pięknego. Tęsknotę za własnymi korzeniami, potrzebę zachowania tego, co przekazywane z pokolenia na pokolenie, oraz dumę z miejsca, z którego się pochodzi.
A może ten wątek poruszył mnie tak mocno również dlatego, że Kaszuby nie są mi całkiem obce? Mam rodzinę w Wejherowie i Rumi, a Gdynia znajduje się na tyle blisko, że miałam okazję niejednokrotnie poczuć tamtejszą atmosferę. Charakterystyczne „jo”, które wciąż można usłyszeć, ma w sobie coś wyjątkowego. Jest częścią lokalnej tożsamości, której nie sposób pomylić z żadną inną. Bardzo lubię tę kaszubską autentyczność, przywiązanie do tradycji i dumę z własnego pochodzenia. Dlatego tak dobrze czytało mi się fragmenty, w których kultura kaszubska staje się czymś więcej niż tylko tłem wydarzeń.
Ogromnym atutem powieści jest również sposób, w jaki autorka łączy historię z kryminałem. Nie miałam poczucia, że czytam podręcznik do historii. Wręcz przeciwnie! Z każdą kolejną stroną coraz bardziej zanurzałam się w świat sprzed stu lat, poznając jego realia, atmosferę i ludzi, którzy próbowali odnaleźć się w czasach wielkich przemian. To książka, która może zainteresować zarówno miłośników historii, jak i tych, którzy przede wszystkim szukają wciągającej fabuły oraz zagadki, której rozwiązanie nie jest oczywiste od samego początku.
Nie mogę też pominąć wydania, bo barwione brzegi z motywem morskich fal prezentują się przepięknie! To jeden z tych egzemplarzy, które przyciągają wzrok i sprawiają, że chce się do nich wracać nie tylko ze względu na treść, ale również na ich wyjątkową oprawę.
„1926. Narodziny miasta” to dla mnie znacznie więcej niż opowieść o początkach Gdyni. To historia o ambicjach, odwadze, tożsamości i ludziach, którzy współtworzyli miejsce dziś tak dobrze nam znane. Daria Kaszubowska przypomina, że za każdym miastem kryją się czyjeś marzenia, trudne decyzje i wydarzenia, o których warto pamiętać.
Po lekturze patrzę na Gdynię z jeszcze większą ciekawością. Sto lat to przecież zaledwie chwila w dziejach świata, a jednocześnie wystarczająco dużo czasu, by z niewielkiej osady stworzyć miasto, które na stałe wpisało się w historię Polski.
Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
Tak
Nie
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj
Oczekiwanie na odpowiedź